Humor w 2008 roku
24 godziny temu
W San Diego można dać upust swoim emocjom w nietypowym lokalu. By rozładować stres, klienci rzucają o ścianę talerzami i innymi naczyniami przez całą dobę. W Kanadzie sprzedają specjalną odmianę angielskiego piwa, które jest reklamowane jako bardzo gorzkie, tak jak obecna sytuacja finansowa. Słowo "Bailout" (dofinansowanie) wybrano w Stanach słowem roku. W Nowym Jorku zaczęto sprzedawać najdroższego hamburgera za 175 dolarów z czarnymi truflami i płatkami jadalnego złota, jeszcze przed załamaniem na giełdzie. Bank w Kazachstanie oferuje swoim klientom kart kredytowe z wtłoczonym diamantem, pomimo kryzysu. We Włoszech pewien mafioso został zwolniony z więzienia, gdyż nie mieścił się już w swojej celi. Ważył 210 kg. W Chinach, świnia po trzęsieniu ziemi przeżyła pod gruzami 36 dni. Wybrano ją ulubionym zwierzęciem narodowym. W Indiach pewna para pobrała się przez telefon. Pan młody nie miał pieniędzy, by przyjechać na ślub. Taki właśnie był ten rok; śmieszny, zabawny, a czasem niedorzeczny. Kryzys finansowy odcisnął swoje piętno, ale ważne, że nadal potrafimy się śmiać, nawet przez łzy.AD
Źródło:
Gugago.pl - nowy wymiar rozrywki
Aktualna ocena:
3
Wyślij linka znajomym:
Komentarze: